„Danga” w pytaniach i odpowiedziach (2)

Mŏwa dokumyntu: po polsku po polsku

„Danga” w pytaniach i odpowiedziach (1): DANGA – Kim jesteśmy i do czego dążymy?

Czy śląszczyzna to gwara, czy język?

Naszym zdaniem spór o to, czy mowa śląska jest (tylko) gwarą, czy (aż) językiem, jest zupełnie jałową kłótnią terminologiczną. Jesteśmy tu świadkami wielkiego pomieszania pojęć.

Nie można bez odpowiedniego wyjaśnienia przenosić słów z hermetycznej terminologii naukowej do języka potocznego, nie narażając się na nieporozumienia. Świadkami takiego wielkiego nieporozumienia jesteśmy wszyscy w przypadku sporu o zaklasyfikowanie śląskiej mowy. Dla dialektologa określenia gwaranarzecze, czy dialekt oznaczają po prostu odmiany języka używane na mniejszym terytorium, albo przez liczebnie mniejszą grupę ludzi. Dialekt i gwara na gruncie terminologii naukowej też są językami. A przede wszystkim dla dialektologa, czy lingwisty pojęcia te nie mają znaczenia pejoratywnego, nie oznaczają one mowy gorszej, czy zepsutej. Tymczasem w mowie potocznej ukształtowało się takie pojmowanie terminów gwara dialekt, które każe przez nie rozumieć mowę ludzi niewykształconych, najczęściej mieszkańców wsi, pozbawioną zasad i niegodną kulturalnego człowieka.

Jeszcze inne jest znaczenie interesujących nas terminów w terminologii prawniczo-administracyjnej. Polska terminologia prawnicza zna właściwie tylko różne warianty pojęcia język, takie jak język urzędowyjęzyk mniejszości, czy język regionalnyJęzyk jest w sensie prawnym bytem podlegającym ochronie w zakresie określonym w odpowiednich przepisach.

Warto zauważyć, że choć pojęcie języka polskiego w rozumieniu lingwistów zawiera w sobie wszystkie genetycznie polskie gwary i dialekty, to jednak w znaczeniu prawnym oraz w praktyce życia społecznego oznacza ono jedynie literacką odmianę polszczyzny. Na lekcji języka polskiego nigdy nie nauczymy się czynnie mówić po śląsku. Słownik języka polskiego też nam w tym nie pomoże. Wręcz przeciwnie – w programach nauczania polskiego wiele elementów zorientowanych jest na uczulanie uczniów na gwaryzmy i na ich eliminację z języka. W praktyce mowa śląska jest traktowana przez polski system edukacji jak język obcy!

„Danga” nie domaga się więc na siłę zmiany klasyfikacji naukowych.  Natomiast protestujemy przeciwko nadużywaniu ich w dyskursie politycznym. Klasyfikacja lingwistyczna nie powinna być wykorzystywana po to, żeby „mocą definicji” zamykać naszemu językowi drogę dalszego rozwoju, skazywać go na dogorywanie. Protestujemy również przeciwko potocznemu pojmowaniu słów gwara dialekt, które każe przez nie rozumieć język gorszy. Uważamy ponadto, że nie ma żadnych przeszkód, żeby język wcześniej zaklasyfikowany w sensie hermetycznej terminologii naukowej jako dialekt, nie mógł być uznany za język regionalny w sensie prawa państwowego.

Prof. Bogusław Wyderka z Uniwersytetu Opolskiego (redaktor kilkunastotomowego Słownika Gwar Śląskich) na spotkaniu z licealistami w Oleśnie powiedział:

To jest charakterystyczne, że gwara w potocznym odbiorze traktowana jest jako język wsi, społecznie wartościowana jest jako język gorszej kultury. Tymczasem pod względem lingwistycznym gwara to jest odrębny, pełnoprawny język.

W państwie, w którym ogromna większość społeczeństwa żadnym dialektem się nie posługuje oraz w którym brak jest silnej kultury pielęgnowania regionalizmów, w tym tradycyjnych dialektów, śląska społeczność, ciągle trwająca przy swoim „starym” języku i na tle ogólnopolskim przez ów język się wyróżniająca, faktycznie staje się mniejszością językową, która wymaga ochrony. Pytanie o nadanie mowie śląskiej statusu języka regionalnego nie jest więc sporem naukowym. Jest to w istocie pytanie o to, czy Rzeczpospolita Polska uważa tę odmianę języka, używaną przez tysiące swoich obywateli, za wartą ochrony, czy nie.

Dla nas śląszczyzna to nasz język etniczny, co prawda blisko spokrewniony z polskim językiem standardowym, lecz od niego różny. Domagamy się nadania mu godnej rangi w życiu społecznym Górnego Śląska. Dążymy do stworzenia warunków, w których zaintersowanym Ślązakom będzie łatwiej bronić się przed postępującą w zawrotnym tempie asymilacją językową.

„Danga” w pytaniach i odpowiedziach (3): O potrzebie kodyfikacji i edukacji

Niy ma możliwości kōmyntowaniŏ.