Spór o ortografię Ślabikŏrza (część II) – Erozja „autorytetów”

Dyskusja w Dzienniku Zachodnim. Dr Artur Czesak: Reakcja na wypowiedzi dr Bożeny Cząstki-Szymon i prof. nike air max 90 uomo Jana Miodka dotyczących rzekomych błędów ortograficznych w Gōrnoślōnskim Ślabikŏrzu. LeGarrette Blount Jersey Listu nie opublikowano

Umywam ręce. Jak Piłat - wywiad z prof. Janem Miodkiem (DZ, 25 marzec 2011 r.)

Szanowni Państwo,
prasa codzienna nie jest najlepszym miejscem do dyskusji coraz bardziej specjalistycznej. Jednak aby Czytelnicy nie mieli wrażenia, że oto dano już odpór niedouczonemu polemiście, a słuszne jest to, co zawsze słyszeliśmy, czuję się zmuszony do ponownego zabrania głosu.

Dr Bożena Cząstka-Szymon każe nie uznawać ważnej śląskiej cechy językowej

Dr Bożena Cząstka-Szymon każe nie uznawać ważnej śląskiej cechy językowej (Dziennik Zachodni, 25 marzec 2011 r.)

1. NIKE FREE RUN KOPEN

Pani Doktor Bożenie Cząstce-Szymon:

– nieodrzucenie mojej argumentacji w sprawie pujdymy, zbujnik, dziubek odczytuję jako pośrednie przyznanie się do błędnej oceny przez Panią Doktor rzekomych literówek;

– na śląskim obszarze dialektalnym występuje wyraźna różnica między kontynuantem staropolskiego *ō (o długiego) oraz powstałą w wyniku innych procesów fonetycznych głoską oznaczaną w piśmie przez ů, ó, ō, pośrednią między o a u (wóz, móm ‘mam’, dóm ‘dom’, drót ‘drut’, welónek ‘wybory’, niesóm ‘niosą’) a kontynuantami dawnej samogłoski u, zarówno długiej, jak i krótkiej. Oddaje ją wspólna z polszczyzną pisownia przez odpowiednio ó i u, lub jak w Ślabikŏrzu – przez ō i u. Nie jest to kwestia błaha;– popularyzacja nie może być uproszczeniem – musi być oparta na dogłębnych studiach i znajomości faktów. W ortografii stosuje się zarówno zasadę morfologiczną, jak i fonetyczną. Autorzy Ślabikŏrza czynili to świadomie i rozważnie. adidas chaussures Wymowa i pisownia fto (= pol. Tajh Boyd – Clemson Tigers kto) jest wynikiem rozwoju prasłowiańskiego *kъto (K. Dejna, Dialekty polskie, s. 133) m.in. na Górnym Śląsku, a nie ujednolicenia dźwięczności w grupie spółgłoskowej, jak w przytoczonym przez Panią Doktor wczora we wsi (wym. Derrick Henry Jersey fczora we fśi). kopen nike air max 2017 To różne zjawiska, a nie niekonsekwencja;

– właśnie ignorowanie zasady fonetycznej i automatyczne dopasowywanie zapisu śląskich form językowych do ortografii polskiej może przyczyniać się do rozchwiania systemu fonologicznego najmłodszego pokolenia użytkowników śląszczyzny, nie zaś wierność autentycznej wymowie zachowana w Ślabikŏrzu. Nie można czynić zarzutu z szacunku dla językowego dziedzictwa regionu.

2. Panu Profesorowi Janowi Miodkowi, który wprawdzie nie wymienił mojego nazwiska, ale dość radykalnie podważył moje kompetencje (stopień doktora nauk humanistycznych nadał mi Wydział Filologiczny UJ):

– na podstawie publikacji dawnych i nowych (K. air max damskie grafika Nitsch, R. new balance u420 femme rose Olesch, J. Wroniczowa, J. Kąś) podtrzymuję, że w wymowie znacznej części Górnego Śląska (a także w płd. Małopolsce) istnieje oboczność w przedrostku odpowiednika ogólnopolskiego czasownika pójść. adidas messi 2017 baskets running asics W rozkaźniku występuje tam pódź (z kontynuantem dawnej samogłoski długiej), a w formach czasu nieprzeszłego pojawia się -u-: puda, pujdymy. Jest to jedna z różnic rozwojowych tego obszaru Słowiańszczyzny w stosunku do historii polskiego języka ogólnego. Zestawienie przez Pana Profesora tej zleksykalizowanej i interesującej dla dialektologa różnicy ze słowem Bóg, gdzie mamy do czynienia z regularnym rozwojem fonetycznym (wzdłużenie zastępcze), jest nieuzasadnione;

– w słowie wstępnym do książki laureata konkursu „Po naszymu…” Bogdana Dzierżawy pt. Z biegiem Rudy napisał Pan Profesor, że język okolic Rybnika jest „żywą lekcją dialektologii”. Na s. 54 znajduje się tam forma pudymy. Villanova Wildcats Jerseys Ktoś nie uważał na lekcji;

– opinia Pana Profesora, że gwarę śląską zapisywać należy zgodnie z polską ortografią, nie jest bezdyskusyjna i oczywista. Wymaga raczej doprecyzowania i poparcia argumentami racjonalnymi, a nie estetycznymi czy emocjonalnymi, ponieważ na tle paralelnych procesów przemian statusu dialektów oraz tworzenia się i rozwoju tzw.

Tynto artykulik nŏleży do kategoryj: nowe wejzdrzynie nauki, polymika, ślōnskŏ mŏwa regiōnalnŏ, wszyjske wrŏz, wystōmpiynia Dangŏrzi. Tagi artykulika: , , , , . Użyj bezpostrzednigo linku jako zakłŏdki.

Niy ma możliwości kōmyntowaniŏ.