Danga kontra prof. Synowiec: Dlaczego brak możliwości edukacji ma być cnotą?

Wywiad z prof. Heleną Synowiec

Wywiad z prof. Heleną Synowiec - Dziennik Zachodni (18.02.2011 r.) - Kliknij na ôbrŏzek

Reakcja na wywiad z prof. Heleną Synowiec z Uniwersytetu Śląskiego „Nasza godka to nie język” (Dziennik Zachodni, 18.02.2011 r. – opublikowano mały fragment)

W wywiadzie „Nasza godka to nie język” w Dzienniku Zachodnim z 18 lutego 2011 r. pani prof. Helena Synowiec stwierdza, że kodyfikacja języka śląskiego oraz nadanie mu statusu języka regionalnego „zmierza do ujednolicenia, uznania cech jednego obszaru gwarowego za główne”. Rutgers Scarlet Knights Konsekwencją takiego działania miałoby być powstanie sztucznego języka, który wcale „nie byłby już taki nasz”, i narzucenie go większości Ślązaków. Tŏwarzistwo Piastowaniŏ Ślónskij Mŏwy Danga protestuje przeciwko takim sugestiom, które nie pokrywają się z rzeczywistością. Womens Air Jordan 4 Ze smutkiem stwierdzamy, że powtarzanie po raz kolejny tych samych, nieprawdziwych tez wskazuje, że środowisko przeciwników śląskiego języka regionalnego nie jest zainteresowane szczerym dialogiem ze zwolennikami tej idei i nawet nie próbuje zapoznać się ani merytorycznie polemizować z argumentami strony przeciwnej. Równocześnie wykazuje ono niezrozumiałą dla nas obojętność wobec głosu ludzi, którzy na co dzień doświadczają w swoim otoczeniu szybkiego i prawdopodobnie nieodwracalnego zaniku śląskiej mowy jako języka prymarnego ludności.

Dlatego powtarzamy jeszcze raz, aby wreszcie przebiło się to do publicznej świadomości: Kodyfikacja śląskiego języka wg naszych założeń nie ma służyć narzucaniu Ślązakom opolskim lub cieszyńskim cech gwarowych obszaru przemysłowego, ani nie ma arbitralnie uznawać cech jednych gwar śląskich za bardziej poprawne od innych. Kodyfikacja jest potrzebna po to, żeby pomóc Ślązakom młodszego pokolenia rozstrzygać niepewności językowe i zapobiegać zanikowi śląszczyzny – czyli systemowemu mieszaniu mowy śląskiej z polszczyzną standardową. Kodyfikacja ma też umożliwić naukę śląskiej mowy tym, którzy w domu po śląsku już nie mówią, ale pragną powrócić do języka przodków.

Niepewności językowych przeciętny przedstawiciel średniego lub młodego pokolenia mówiący czy piszący po śląsku ma mnóstwo. Czy po śląsku powinno się mówić: do Zabrza, do Zŏbrzŏ a może do Zabrzŏ? Jaka zasada tutaj obowiązuje? Jest to pytanie, na które każdy zainteresowany powinien być w stanie sam sobie odpowiedzieć sięgając po ogólnie dostępny podręcznik lub poradnik.

Członkowie Dangi codziennie doświadczają, iż wiele cech językowych, które w pokoleniu naszych dziadków i pradziadków występowały konsekwentnie (do Zŏbrzŏ), w języku młodego pokolenia pojawia się już na przemian z wariantami typowymi dla polskiego języka standardowego (do Zabrza) lub zanika zupełnie na korzyść tych ostatnich (przykładem może być również śląska końcówka w dopełniaczu l. Nike Air Max Thea Dames poj. rzeczowników odczasownikowych, wypierana przez polskie -a; do czyniynia zamiast do czyniyniŏ). Porównując język młodego pokolenia ze stanem języka na Górnym Śląsku opisanym w pracach Olescha, Zaręby, Steuera i innych dialektologów stwierdzamy jednoznacznie, że system językowy gwar śląskich ulega obecnie szybkiej erozji i miesza się z językiem standardowym nawet tam, gdzie dominuje jeszcze ludność autochtoniczna. Systemowe różnice międzypokoleniowe są już często większe niż różnice regionalne! Zjawisko to nie ogranicza się jedynie do miast i ich obrzeży, ale szerzy się również na wsiach. Trudno nam zrozumieć, że przeciwnicy kodyfikacji do tej pory w swoich publicznych wypowiedziach nie ustosunkowali się do tego problemu. W takich warunkach trudno o merytoryczną dyskusję.

Nasze rozumienie kodyfikacji oznacza więc, że warianty regionalne powinny pozostać równoprawne (na przykład końcówki 1. osoby l. poj. czasowników czasu teraźniejszego: idã, ida, idym, ide). Postulowane podręczniki do śląskiej gramatyki powinny zawierać mapki ukazujące zasięg poszczególnych wariantów oraz wskazówkę dla użytkowników, żeby używali form typowych dla regionu, w którym mieszkają. W ten sam sposób można potraktować wspomnianą w wywiadzie oboczność polóny/polŏty. W Atlasie Językowym Śląska autorstwa prof. Alfreda Zaręby zawarta jest mapka, na której przebieg tej izoglosy jest bardzo dokładnie przedstawiony. O żadnym narzucaniu obcej normy nie ma mowy.

„Danga” zauważa, iż strach przed jednowariantowością skodyfikowanej normy wynika z nałożenia na postulowaną kodyfikację ciasnych schematów myślowych przeniesionych z polszczyzny standardowej. Minnesota Golden Gophers Tymczasem w tych działaniach należy wzorować się nie na wielkich, okrzepłych językach państwowych, takich jak polski, niemiecki czy francuski, ale na językach i dialektach wspólnot mniejszościowych będących w podobnej do naszej sytuacji, których wiele zamieszkuje nasz kontynent. Języki mniejszościowe i regionalne z reguły są mniej lub bardziej niejednolite, a ich norma – o ile w ogóle istnieje – obejmuje z reguły warianty regionalne (na przykład kaszubski, łemkowski, dolnoniemiecki, ladyński). Śląska mowa nie jest więc pod tym względem wyjątkiem. Creighton Bluejays Jerseys To raczej pogląd, że istnienie kilku zespołów gwarowych miałoby uniemożliwić edukację językową, jest w skali europejskiej czymś dziwacznym i wyjątkowym. Nigdzie indziej nie jest to przeszkodą w organizowaniu takiej edukacji tam, gdzie istnieje taka potrzeba i gdzie część społeczności posługującej się takim językiem sobie tego życzy. To środowisko przeciwników śląskiego języka regionalnego, o ile uda mu się zniweczyć plany podniesienia statusu śląszczyzny, uczyni z naszego etnolektu niechlubny wyjątek, skazany przez nie mówiącą po śląsku większość na faktyczną eutanazję w szybko zanikających mikrospołecznościach.

Pani profesor na konferencji „W kręgu śląskiej kultury, tradycji i dialektu” 19.10.2010 r. w Warszawie apelowała do uczestników: „Mówić, ale nie pisać! Badać i uwrażliwiać, uczyć o gwarze, ale nie uczyć gwary!” Danga uważa, że dziwnie brzmią takie słowa z ust dydaktyka języka, którego interesują problemy kształcenia podwójnej kompetencji językowej uczniów w środowiskach gwarowych (tak pani profesor określiła się w wywiadzie). Chcielibyśmy od pani profesor się dowiedzieć, w jaki sposób kształcić śląską kompetencję językową uczniów nie ucząc (rozumiemy, że podwójna kompetencja językowa obejmuje również kompetencję w posługiwaniu się śląszczyzną). Jest to jedyny znany nam przypadek, gdzie nieuczenie zostało uznane za pożądaną metodę kształcenia kompetencji językowej!!! Nieuczenie jako metoda ochrony zanikającego systemu językowego jest swoistym dydaktycznym novum nie tylko na skalę europejską, lecz wręcz światową!

Ponadto prosimy panią profesor jako specjalistę dydaktyka językowego, aby nam wyjaśniła, jakie dydaktyczne zalecenia ma dla swoich studentów borykających się z konkretnymi niepewnościami językowymi (na przykład jeśli wahają się, jak mówić po śląsku: do Zabrza lub do Zŏbrzŏ, do Òrzysza czy do Òrzyszŏ)? W jaki sposób pani profesor wytłumaczy im istotę problemu „uwrażliwiając na gwarę i badając gwarę, lecz nie ucząc jej”? Podobnie jak studiowanie historii motoryzacji nie zastąpi nauki jazdy samochodem, nie wystarczy już dzisiaj samo tylko uwrażliwianie na gwarę, albo edukowanie o gwarze. Potrzebna jest nauka czynnego posługiwania się śląszczyzną!

Pani profesor zastanawia się w wywiadzie, jakie to gatunki wypowiedzi Ślązak miałby zapisywać. Postawienie takiego pytania świadczy o zupełnym oderwaniu od rzeczywistości, która nas otacza. Przecież pozycjami napisanymi w zamierzeniu po śląsku można zapełnić już niejedną półkę. Oprócz tego śląszczyzna podbija internet – medium, w którym funkcjonuje głównie w formie pisanej. Istnieje wiele list e-mailowych, prywatnych stron internetowych, portali, platform dyskusyjnych, których użytkownicy tworzą literaturę lub „tylko” dyskutują ze sobą – pisząc po śląsku. Niestety jakość językowa tych tekstów pozostawia zazwyczaj wiele do życzenia. Nike Air Max 2017 Uomo Nere

Autorzy znają „gwarę” często mniej lub bardziej pobieżnie, cechy systemowe rzadko już stosowane są konsekwentnie. AIR ZOOM STRUCTURE 20

W tekstach tych uwidaczniają się wszystkie negatywne zjawiska składające się na erozję systemu, o których wspominaliśmy wyżej. Piszący często świadomi są tego, że ich teksty są błędne i niewiele już mają wspólnego z językiem tradycyjnym, lecz nie mając dostępu do pomocy edukacyjnych, ani nie obcując co dzień z pokoleniem dziadków, są zdani wyłącznie na błądzenie po omacku lub na zawodne przypominanie sobie, jak piyrwyj gŏdali starka. ZX 750 Jedynie znikoma garstka zapaleńców decyduje się sięgnąć po trudno dostępną literaturę dialektologiczną i dokształcać się samodzielnie. Nike Air Max 2016 Dames Blauw Sama liczba powstających tekstów świadczy dobitnie o tym, jak wielka jest potrzeba edukacji językowej. Trudno nam zrozumieć, dlaczego pani profesor potrzeby tej nie chce dostrzec.

Z zażenowaniem przeczytaliśmy pod wywiadem pogląd prof. Jana Miodka, że gwara jest mową prostych ludzi. St. Johns Jest to stwierdzenie w oczywisty sposób wartościujące, utrwalające negatywne stereotypy, które mówienie po śląsku każą kojarzyć z brakiem wykształcenia i niskim statusem społecznym. Wielu z naszych członków i sympatyków to ludzie z wyższym wykształceniem, niektórzy z tytułami naukowymi, znający po kilka języków obcych. Ludzie ci świadomie, często wbrew otoczeniu i wbrew ogólnej tendencji, starają się starannie mówić po śląsku – także poza domem i na forum publicznym. Jeśli przyjmiemy, że mówienie gwarą nie jest właściwe dla człowieka wykształconego i – ogólnie rzecz biorąc – cywilizowanego, to czy nie czynimy w ten sposób wielkiego zamieszania w głowach młodych Ślązaków, których ze wszystkich stron nawołujemy do zdobywania coraz lepszego wykształcenia?

Danga uważa, że przypisywanie członkom jakiejkolwiek grupy językowej pewnych cech osobowości czy statusu społecznego właśnie ze względu na ich język, jest rzeczą niegodną humanisty.

Kwestionowanie potrzeby edukacji językowej młodego pokolenia Ślązaków to wielkie zaniechanie i zaniedbanie wobec dziedzictwa naszych przodków.

Tynto artykulik nŏleży do kategoryj: informacyje prasowe Dangi, polymika, ślōnskŏ mŏwa regiōnalnŏ, wszyjske wrŏz. Tagi artykulika: , . Użyj bezpostrzednigo linku jako zakłŏdki.

Niy ma możliwości kōmyntowaniŏ.